Masz ich setki. Zdjęcia z wakacji wrzucone do jednego folderu, screenshoty z grupowego czatu, selfie zrobione pod Wieżą Eiffla, kadr z wesela siostry, pierwsze zdjęcie dziecka na plaży. Leżą w telefonie albo w chmurze i czekają. Na co dokładnie – sam nie wiesz.
Wyobraź sobie, że możesz zobaczyć niebo dokładnie tak, jak wyglądało w chwili Twoich urodzin. Albo w noc ślubu. Albo w ten konkretny wieczór, który oboje dobrze pamiętacie, choć trudno go opisać słowami.
Masz całe życie zamknięte w telefonie. Setki zdjęć z wakacji, urodzin, ślubu, zwykłych środowych wieczorów, które z jakiegoś powodu postanowiłeś uwiecznić. Leżą sobie w chmurze, nieobejrzane od miesięcy. A gdyby tak wszystkie te chwile zebrać w jedno miejsce – i zrobić z nich coś, co można powiesić na ścianie?










